Kleszcz. Naprawdę taki groźny jak go malują?

  1. Home
  2. Temat: Zdrowie
  3. Kleszcz. Naprawdę taki groźny jak go malują?
Kleszcz. Naprawdę taki groźny jak go malują?

Kleszcz. Naprawdę taki groźny jak go malują?

Przez lata wokół problemu ugryzienia przez kleszcza narosło wiele mitów i niejasności. Jest to sytuacja o tyle groźna, że jego ukąszenie potrafi być naprawdę niebezpieczne, a usunięcie powinno odbywać się w sposób świadomy bez narażania się na jeszcze większe zagrożenie. Z tych względów przygotowaliśmy wpis, w którym odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania i wątpliwości związane z ugryzieniami oraz chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Zapoznajcie się z nim, żeby wiedzieć, jak prawidłowo reagować w sytuacji, kiedy znajdziecie pasożyta u siebie lub dziecka.

 

Kiedy rozpoczyna się „sezon” na kleszcze?

Kleszcze potrafią być aktywne już od połowy marca, aż do niemal końca listopada. Okresy największych aktywności możemy zaobserwować w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrześniu. Jednak tak naprawdę, to jak wcześnie rozpocznie się ich sezon i jak długo potrwa, uwarunkowane jest w dużej mierze od pogody. Lekkie zimy i wilgotne lata sprzyjają rozmnażaniu się kleszczy, a także zmniejszeniu ich umieralności.

Kiedy jesteśmy najbardziej narażeni na ugryzienie przez kleszcza?

Zagęszczenie traw i krzewów zwiększa ryzyko związane z występowaniem kleszczy. Najbardziej narażeni jesteśmy podczas spacerów po terenach zielonych, takich jak łąki, parki czy działki rekreacyjne. Oczywiście szczególnie uważać musimy podczas wizyt w lesie, np. przy zbieraniu jagód czy grzybów. Wilgotne lasy mieszane są jednym z ich ulubionych terytoriów, a gęstwiny, zarośla, krzewy, paprocie i wysokie trawy to ich naturalne środowisko.

Pamiętajmy także, że kleszcze najczęściej wspinają się na wysokie krzewy i trawy, na nasze ciało dostając się w momencie, kiedy ocieramy się o rośliny. Wyczuwają nas dzięki bardzo czułym zmysłom, reagującym np. na drgania, ciepło, ruch czy zapach potu. Samo ugryzienie łatwo przeoczyć, ponieważ kleszcze wprowadzają do organizmu człowieka substancje znieczulające i w rezultacie nie czujemy nawet drobnego użądlenia.

Jakie miejsca na ciele szczególnie sprawdzać pod kątem obecności kleszczy? 

Kleszcze najczęściej szukają miejsca, gdzie skóra jest cienka i delikatna. Za każdym razem należy sprawdzać całe ciało, ale szczególnie skupić się na okolicach takich jak: za uszami i przy granicy włosów, kark, ramiona, biust czy genitalia. Kleszcze często znaleźć można w miejscach, które narażone są na zwiększoną potliwość – pod pachami, kolanami, w okolicach pępka i wszędzie tam, gdzie skóra narażona jest na stykanie się.

Jakie choroby przenoszą kleszcze?         

Tak naprawdę główne niebezpieczeństwo związane z ugryzieniem przez kleszcza wynika bezpośrednio z tego, że te przenoszą szereg groźnych dla człowieka chorób. Najczęściej występującą chorobą jest oczywiście borelioza, ale istnieje również ryzyko zakażenia kleszczowym zapaleniem mózgu, anaplazmozą, tularemią, babeszjozą i wieloma innymi schorzeniami. Część z nich potrafi przebiegać bez objawowo, ale może doprowadzić do groźnych powikłań. Dlatego zawsze po ugryzieniu, jeszcze przez długi czas, powinno się dokładnie obserwować reakcje swojego ciała i reagować na wszelkie objawy chorobowe.

Czy każdy kleszcz przenosi chorobę?

Na szczęście nie, ale odsetek zarażonych osobników jest stosunkowo wysoki i w zależności od regionu może wynosić nawet do kilkudziesięciu procent. Szczególnie dużo zarażonych przypadków występuje w okolicach dużych miast, a statystyki zarażeń rosną z roku na rok. Dlatego mimo wszystko trzeba być świadomym zagrożenia i dokładnie sprawdzać całe ciało po każdym spacerze. Weźmy pod uwagę, że usuwając kleszcza do 12 godzin od ugryzienia, ryzyko zakażenia chorobami jest stosunkowo niewielkie. Zwiększa się jednak z każdą godziną, a także jeśli usuniemy kleszcza w nieprawidłowy sposób.

Jak bezpiecznie usunąć kleszcza?

Prawdopodobnie wszyscy słyszeliśmy wiele mitów krążących wokół usuwania kleszczy z naszego ciała. I chociaż niektóre mogą brzmieć sensownie, to unikajmy opalania kleszcza lub smarowania go czymkolwiek. W ten sposób możemy co prawda spowodować jego śmierć (np. wskutek uduszenia), ale również szok i uszkodzenie idiosomy, które może sprowokować go do wymiotów. W ten sposób do naszego organizmu dostanie się większa liczba zakażonych bakterii i ryzyko zachorowania wzrasta.

Kleszcza usuwamy łapiąc go (np. pęsetą lub specjalnym przyrządem do ich usuwania) jak najbliżej skóry, u samej podstawy. Przy wyciąganiu unikamy okrężnych ruchów, ponieważ może to skutkować urwaniem się części tułowia. Najlepiej złapać go tuż przy skórze i lekko pociągnąć ku górze. Ruch powinien być zdecydowany, ale nie gwałtowny. Po wyciągnięciu należy dokładnie obejrzeć kleszcza i upewnić się, że ten nie został rozerwany, a miejsce po ugryzieniu zdezynfekować.

Pamiętajmy, że jeśli schwytamy go za najgrubszą część, możemy doprowadzić do usunięcia samego odwłoku i pozostawienia w ciele główki.

Czy po każdym ugryzieniu należy się udać do lekarza?

Jeśli już bezpiecznie usuniemy kleszcza z naszego ciała, w pierwszej kolejności należy uważnie obserwować reakcję organizmu. Na wizytę lekarską należy udać się niezwłocznie, kiedy zauważymy rumień w okolicy ugryzienia, jak również zaobserwujemy u siebie lub dziecka objawy grypopodobne (gorączka, bóle mięśni, stawów czy nawet zapalenie nerwu twarzowego).

Jeśli nie widzimy żadnych podejrzanych objawów, wizyta u lekarza nie jest konieczna. Warto również pamiętać, że pobieranie badań z krwi od razu po ugryzieniu mija się z celem – przeciwciała nie zdążyły się jeszcze namnożyć, a więc wyniki nie będą miarodajne. Sytuacją, w której udajemy się do lekarza bezpośrednio po ugryzieniu, jest nieumiejętność usunięcia kleszcza z ciała lub niepewność czy pasożyt usunięty został w prawidłowy sposób (np. w ciele została jego główka).

Jak uniknąć ugryzienia przez kleszcza?

Jedyną stuprocentową ochroną przed kleszczami jest całkowite unikanie terenów zielonych, a raczej wszyscy zgodzimy się, że nie chcemy rezygnować z wizyt w parkach czy lasach. Dużo łatwiej będzie unikać wysokich traw i zarośli, zakładać zakryte obuwie i długie spodnie oraz stosować odpowiednie repelenty. Wracając do domu po spacerze (szczególnie w lesie), zmieńmy ubranie i obejrzyjmy dokładnie całe ciało, a jeśli jesteśmy szczególnie narażeni na atak kleszczy (np. ze względu na pracę), to dobrze zainteresować się możliwością zaszczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu.